Xinya #4

  ,,Idę poszukać Wiki" rzekł Asher i wyszedł z domu, gdy nie usłyszał żadnych sprzeciwów. ,,To ja pójdę się ogarnąć, kto wie, kiedy może przyjść". ,,Chodzi ci o Angela, hm"? Zapytał Shade. ,,Mhm! Wczoraj powiedział, że będzie dziś o 12". ,,No to masz jeszcze 2 godziny. Aha! Jani chciała, żebyś do niej wpadła na chwilę". ,,Jani chciała, żebym poszła do jej pracowni"? Byłam zaskoczona, bo myślałam, że nie chce, bym tam się kręciła. Za każdym razem, gdy u niej byłam, musiałam coś zbić lub wylać. Przymykała oko na to, ale w końcu jej cierpliwość spadła do zera. ,,Tak, ponoć to pilne". ,,No dobra, polecę tam". Wstałam i poszłam do łazienki się ogarnąć i ubrać. 

***

 ,,Mówię ci, to dobry pomysł"! ,,No nie wiem...". ,,Aj tam, nie przesadzaj, może spotkasz tam kogoś"? Próbowałam nakłonić Xinyę do wyjścia ze mną dziś wieczorem na imprezę.                                       Chyba teraz powinnam trochę o niej opowiedzieć, hm? Cóż, jest moją najlepszą przyjaciółką. Jest... prawie pełnoletnia, no, ma 16 lat, ale to nam nie przeszkadza. W Piekle nawet dorosły może być z 14-latką; lecz ona pochodzi z burzowych chmur. Mieszka na ziemi, aby nie stwarzać zagrożenia w Niebie. Co ciekawe, jest aniołem, ale nie posiada skrzydeł. Jest pomocna i miła, jak to na anioła przystało. I muszę przyznać, jest dosyć odważna! Jest moją najlepszą przyjaciółką, dlatego nie wyciągam z niej żadnych informacji na temat Nieba. W sumie to zdziwiłam się, że chciała nadal się ze mną spotykać, mimo że moja siostra jest królową Piekła. Ona też nie wyciąga ze mnie żadnych informacji, więc jesteśmy kwita. Dziwię się, że jeszcze nie znalazła dziewczyny. Oh, zapomniałam wspomnieć, że jest lesbijką? Nie przeszkadza mi to, bo ja jestem bi; tak jak Akiw. Nie wiem, czy powinnam o tym mówić, ale w czasach, gdy nie wiedziałam, że Akiw jest moją siostrą podkochiwałam się w niej. Oczywiście, gdy dowiedziałyśmy się, że jesteśmy siostrami przerodziło się to w miłość jak do rodzeństwa.


           ,,Nie wolno szukać na siłę. Miłość sama ma przyjść". Jedynie przewróciłam oczami na tą odpowiedź. Nie mogę jej w końcu zmusić. ,,Może pogadajmy o czymś innym? Na przykład; jak się czujesz byciem babcią"? Spytała Xinya. ,,A wiesz, że świetnie? Dante pozwala mi się widywać czasem z Cassidy. Mówię ci, jest przesłodka"! Odpowiedziałam z dumą.                                                                         Miałam kontynuować, lecz nagle usłyszałyśmy szelest za nami. Coś było w krzakach. Nagle, z nich wyszedł...


*Rysunek nie jest wykonany przeze mnie! Został wykonany przez ZumikoXx/Lilianka11! Rysunek został umieszczony z wiedzą autorki; dostałam pozwolenie! Jeszcze dodam, że OC należy właśnie do tej osoby! Wszystko za jej zgodą. ;)

Ha! Cliffhanger! Przepraszam, ale po prostu musiałam. Notka krótsza niż wczorajsza, ale mam nadzieję, że się nadal wam podobała. Do następnego!

Komentarze

  1. Ulala co tu się podziało (˵ ͡° ͜ʖ ͡°˵)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co tu się stało, jak można popełnić zbrodnię przerywają akurat w takim momencie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd wiesz ze zbrodnia a nie ktoś za potrzebą (vhyba ze bylo a ja csytwc nie jmiem)

      Usuń
  3. Haha, jak chcecie to zgadujcie, co/kto wyszło/wyszedł z krzakówXD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu ale pomyślałam że Hurricane XD

      Usuń
    2. HahaXD Samura nie dałaby mu uciec, uwierz mi. Chyba, że razem by wyszli z tych krzakówXD

      Usuń
    3. Pewnie Kana wyszla z tych krzakow pełna truskaw i zaczęła krzyczeć na trawe 😼

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wykreślanka i Q&A!

Pszczoła #2